Z wielkim żalem informujemy, ze 10 stycznia 2026 zmarł niespodziewanie Wiesław Karliński, członek-założyciel Polskiego Stowarzyszenia Haiku, członek zarządu w latach 2022-2025, wybitny autor haiku i haiga, nauczyciel, tłumacz, podróżnik i dziennikarz. Rodzinie, przyjaciołom i bliskim składamy kondolencje.
Wiesław to laureat Nagrody Poetyckiej im. Ewy Tomaszewskiej za najlepsze haiku opublikowane w 2021 roku (ponadto był dwukrotnie nominowany do tej Nagrody za rok 2018 i 2024), jedyny polski zwycięzca Polish International Haiku Competition (2023), laureat konkursów: The Mainichi Haiku Contest (2013), Basho Memorial English Haiku Contest (2025), Maya Lyubenova International Haiku Contest (2025) a także European Kukai (2013), Indian Kukai (2015, 2021), Carribean Kigo Kukai (2021), The Haiku Foundation Monthly Kukai (2021). Jedenaście razy na liście European Top 100 Moct Creative Haiku Authors (2013-2017 i 2020-2025). Publikował m.in. w magazynach: Asahi Haikuist Network, Daily Haiga, Enchanted Garden Haiku Journal, The Mainichi, Papierowy Żuraw, WHA Haiga Contest, VSANA. Współautor kilkunastu tomików i antologii haiku, m.in. trójjęzycznego „Opada mgła” (2024) napisanego wspólnie z Krzysztofem Kokotem. Juror konkursów haiku podczas Nyskich Nocy Poetów, juror 9. Ogólnopolskiego Konkursu Haiku „Wiśnie i Wierzby” 2025.
W 2018 roku Robert Kania w Zakątku haiku w internetowym magazynie „Salon Literacki” napisał tak:
Zapraszam na degustację haiku Wiesława, tak jak często on wraz z żoną Elżbietą zaprasza na degustację potraw, takich jak musaka, andżyka czy też fanouropita. Dla jednych nowość, dla innych wspomnienie smaków z dalszych lub bliższych podróży. Czy to kuchnia typu slow czy haiku warto się zatrzymać, posmakować czas, spotkanie z ludźmi lub przyrodą. Spojrzeć innym wzrokiem na komary na stopach, liście, motyle czy też balkon sąsiadki. Obserwować. Widzieć więcej.
lot czapli
szare parabole
na ścianie lasu
leniwe popołudnie
bezkarny komar
na mojej stopie
pierwsze tchnienie wiosny
na balkonie sąsiadki
pokaz mody
południe
cień czeka
na swój czas
dyniowe pole
dym z ogniska
wita się mgłą
maj na Okęciu
plecak kumpelki z Kioto
w różowych płatkach
błędny adres
list miłosny ode mnie
do mnie
zdjęcie z wakacji
między kroplami rosy
oczy żaby
znowu przymrozek
na wrzosowisku
zbłąkana pszczoła
opada mgła
coraz dłuższa i szersza
droga krzyżowa
